Wątki poboczne “Diuny”

Diuna” urosła dzisiaj do takich rozmiarów, że tak naprawdę do jej streszczenia potrzeba by na pewno dobrych kilku godzin, aby doskonale zrozumieć co też dzieje się w całej serii. Niewiele jest takich osób, które bardzo dokładnie potrafiłyby opisać każdy tom, który wchodzi w cały cykl sagi. Nie jest tu tylko mowa o sześciu tomach, jakie napisał pierwszy Frank Herbert. Mowa jest tutaj także o tomach, którymi autorami jest B.Herbert i K.J.Anderson. Tak, na poznanie całej sagi oraz jej wątków pobocznych potrzebna jest odpowiednia dawka czasu, dzięki czemu będzie można zrozumieć wiele skomplikowanych wątków. Po tym jak czytelnik pozna wszystkie dzieła, jakie napisał Frank Herbert należy przejść do kolejnych trzynastu tomów jego syna i współpracownika.

“Diuna. Dżihad Butleriański”

B.Herbert i K.J.Anderson mówiąc kolokwialnie odwalili kawał dobrej roboty, rozwijając wiele wątków pobocznych o których nie zdążył już wspomnieć Frank Herbert. Ich praca jest naprawdę ogromna i każdy czytelnik powinien ją docenić, dzięki czemu Uniwersum Diuny nie wydaje się tak mocno skomplikowane. Czym jest owy Dżihad Butleriański, którego nazwa jest sama w sobie trudna do wymówienia. F.Herbert tylko ogólnikowo o nim wspomina jako o konflikcie pomiędzy ludźmi a myślącymi maszynami, który miał miejsce ponad dziesięć tysięcy lat przed wydarzeniami znanymi z kart Diuny. Nie zagłębia się mimo wszystko w temacie, przez co czytelnik może się poczuć nieco zagubiony. W tej oto książce można dokładnie poznać ten wątek i przekonać się jak rozpoczął się ten konflikt i co jeszcze jest z nim związane. To prawdziwa uczta. Książka z wielką niecierpliwością była wyczekiwana przez wszystkich fanów tej serii.

“Diuna. Krucjata przeciw maszynom”

Tym razem B.Herbert i K.J.Anderson cofnęli się na długo przed tym zanim Paul Artyda rozpoczął swoją misję na Arrakis. Autorzy cofnęli się do momentu, kiedy miał miejsce konflikt z ludźmi wolnymi i myślącymi maszynami. To tamtych czasów sięgają początki zgromadzenia Bene Gesserit, Gildii Kosmicznej i jej nawigatorów, mistrzów miecza z Ginaza, Akademii Medycznej Suk i mentatów. To wtedy także na Arrakis pojawili się ludzie, którzy w późniejszych czasach stali się niezrównanymi w walce Fremenami. Czego jeszcze można się dowiedzieć o tamtych czasach i jaki będzie miało to wpływ na kolejne wydarzenia, jakie wiele, wiele lat później rozegrają się na Arrakis? Miłośnicy gatunku fantasy na pewno nie pożałują zakupu i lektury tej książki.

Ludzie zdjęcie utworzone przez Racool_studio - pl.freepik.com